HANS CHRISTIAN ANDERSEN

Dziewczynka z zapałkami

Zimno było, śnieg padał (было холодно, падал снег), ściemniało się coraz bardziej, wieczór się zbliżał (темнело все сильней, вечер приближался). Ostatni dzień roku skończy się niedługo (последний день года скоро закончится). Zima (зима). Przez ulice zasypane śniegiem (через улицы=по улицах засыпанных снегом), w zmroku idzie dziewczynka bosa (в темноте идет девочка босая), z gołą głową i coś niesie w fartuszku (с голой=непокрытой головой и что-то несет в фартучке=передничке). Dlaczego bosa (почему босая)? To cała historia (это целая история). Rano miała pantofle (утром имела=у нее были туфли=башмаки), stare i zniszczone, za duże na nią (старые и изношенные=оборваные, слишком большие на нее), stare pantofle matki, ale je pogubiła (старые туфли матери, но их потеряла). Dwa powozy nadjeżdżały właśnie z stron przeciwnych (два экипажа ехали как раз с противоположных сторон), a ona chciała prędko przebiec przez ulicę (а она хотела быстро перебежать через улицу); biegła co sił, słyszała straszny tętent kopyt (бежала, что сил=изо всех сил, слышала страшный топот копыт), turkot kół, tuż za nią (грохот колес, тут же за ней) — ach, uciekła przecież, ale boso (ах, убежала ведь=и ведь убежала, но босиком). Jeden pantofel tak zginął, że go nie mogła znaleźć wśród ciemności (один башмак так пропал=потерялся, что она его не могла найти в темноте), a drugi porwał jakiś chłopiec i ze śmiechem uciekł daleko (а второй схватил=украл какой-то мальчик и со смехом убежал далеко).

  • Zimno było, śnieg padał, ściemniało się coraz bardziej, wieczór się zbliżał. Ostatni dzień roku skończy się niedługo.  Zima. Przez ulice zasypane śniegiem, w zmroku idzie dziewczynka bosa, z gołą głową i coś niesie w fartuszku. Dlaczego bosa? To cała historia. Rano miała pantofle, stare i zniszczone, za duże na nią, stare pantofle matki, ale je pogubiła. Dwa powozy nadjeżdżały właśnie z stron przeciwnych, a ona chciała prędko przebiec przez ulicę; biegła co sił, słyszała straszny tętent kopyt, turkot kół, tuż za nią — ach, uciekła przecież, ale boso. Jeden pantofel tak zginął, że go nie mogła znaleźć wśród ciemności, a drugi porwał jakiś chłopiec i ze śmiechem uciekł daleko.



Więc szła boso biedna dziewczynka po śniegu (и так=поэтому шла босиком бедная девочка по снегу), a nogi jej zsiniały i poczerwieniały (а ноги у нее посинели и покраснели). Jedną ręką ściskała czerwony fartuszek (одной рукой она сжимала красный передничек), w którym niosła kilkanaście paczek zapałek na sprzedaż (в котором несла несколько пачек спичек на продажу), a w drugiej ręce miała jedną paczkę i tę podsuwała nieśmiało przechodniom (а в другой руке имела=держала одну пачку и ту несмело предлагала прохожим), aby zwrócić na siebie ich uwagę (что-бы обратить на себя их внимание). Ale nikt po nią nie sięgnął (здесь: но никто не обращал на нее внимания), nikt dzisiaj nic nie kupił jeszcze od dziewczynki (никто сегодня ничего не купил еще у девочки), nie miała ani grosika zarobku (она не имела=у нее не было ни гроша заработка).

  • Więc szła boso biedna dziewczynka po śniegu, a nogi jej zsiniały i poczerwieniały. Jedną ręką ściskała czerwony fartuszek, w którym niosła kilkanaście paczek zapałek na sprzedaż, a w drugiej ręce miała jedną paczkę i tę podsuwała nieśmiało przechodniom, aby zwrócić na siebie ich uwagę. Ale nikt po nią nie sięgnął, nikt dzisiaj nic nie kupił jeszcze od dziewczynki, nie miała ani grosika zarobku.

Drżała z zimna i głodu, idąc z wolna przez ulice (она дрожала от холода и голода, идя медленно по улице), podobniejsza do cienia, niż do żywego dziecka (более похожа на тень, чем на живого ребенка). Białe płatki śniegu osiadały jej na długich, jasnych włosach (белые лепестки снега=снежинки ложились на ее длинные, светлые волосы), które ciepłym płaszczem osłaniały plecy i szyję dziewczynki (которые теплым плащем покрывали спину и шею девочки). Ładnie jej było w tym złocistym płaszczu (хорошо ей было=красива она была в этом золотистом плаще) ze srebrzystymi gwiazdami nad czołem (с серебристыми звездами повыше лба=на волосах), lecz nie myślała o tym (но она не думала об этом). Więcej zajmował ją przyjemny zapach pieczonej gęsi (больше ее занимал приятный запах жареного гуся), który co chwila uderzał jej głodem zaostrzone powonienie (который каждую минуту ударял ее голодом обостренное обоняние). Ludzie żegnali stary rok wesoło (люди провожали старый год весело), a ona taka głodna i zziębnięta….(а она такая голодная и замерзшая).

  • Drżała z zimna i głodu, idąc z wolna przez ulice, podobniejsza do cienia, niż do żywego dziecka. Białe płatki śniegu osiadały jej na długich, jasnych włosach, które ciepłym płaszczem osłaniały plecy i szyję dziewczynki. Ładnie jej było w tym złocistym płaszczu ze srebrzystymi gwiazdami nad czołem, lecz nie myślała o tym. Więcej zajmował ją przyjemny zapach pieczonej gęsi, który co chwila uderzał jej głodem zaostrzone powonienie. Ludzie żegnali stary rok wesoło, a ona taka głodna i zziębnięta….

Usiadła wreszcie (присела наконец). Tak była zmęczona, że nie mogła iść dalej (она так была измучена=утомлена, что не могла идти дальше). Osiadła w kąciku między dwoma domami (присела в уголке между двумя домами), z których jeden więcej występował na środek ulicy (из которых один больше выступал на середину улицы). Ciemno tu było, więc nikt jej nie widział (темно тут было, так что никто ее не видел). Zresztą tak się skuliła, skryła pod spódniczkę zziębnięte nogi, ażeby je rozgrzać… (и наконец так съежилась, спрятала под платьицем озябшие ноги, что-бы их отогреть). Ale jakże się rozgrzać na śniegu i mrozie (но как же отогреться на снегу и морозе)? A do domu wrócić nie miała odwagi (а домой вернуться она не имела=у нее не было отваги): nie sprzedała ani jednego pudełka, jakże wracać bez pieniędzy (не продала ни одного коробка, как же возвращаться без денег)? Ojciec czy ojczym obiłby ją pewno… (отец или отчим наверняка побил бы ее). A zresztą czyż tam cieplej (и разве ж там теплей)? Wiatr mroźny świszcze przez otwory w dachu  (морозный ветер свистит через дыры=щели в крыше), choć zatkali największe słomą i gałganami (хотя они позатыкали самые большие соломой и тряпками). Nie ma po co wracać do domu (незачем возвращаться домой).

  • Usiadła wreszcie. Tak była zmęczona, że nie mogła iść dalej. Osiadła w kąciku między dwoma domami, z których jeden więcej występował na środek ulicy. Ciemno tu było, więc nikt jej nie widział. Zresztą tak się skuliła, skryła pod spódniczkę zziębnięte nogi, ażeby je rozgrzać… Ale jakże się rozgrzać na śniegu i mrozie? A do domu wrócić nie miała odwagi: nie sprzedała ani jednego pudełka, jakże wracać bez pieniędzy? Ojciec czy ojczym obiłby ją pewno… A zresztą czyż tam cieplej? Wiatr mroźny świszcze przez otwory w dachu, choć zatkali największe słomą i gałganami. Nie ma po co wracać do domu.

Zziębnięte ręce skostniały jej prawie (озябшие руки окостенели у нее почти), nie ma siły utrzymać w nich paczki zapałek (нет силы удержать в них пачки спичек). A gdyby zapaliła jedną dla rozgrzania (а если бы зажгла одну для разогревания=что бы согреться)? Tylko jedną zapałkę (только одну спичку). Na wspomnienie ciepła już nie ma siły oprzeć się pokusie (на воспоминание тепла=при воспоминании о тепле уже нет силы противостоять искушению). Jedna zapałka tylko (одна спичка только). Wyjmuje ostrożnie, trzask… i płonie (достает осторожно, чирк…и горит)! Cóż za wesołe światło (что же за веселый свет), jasne i ciepłe, ach, jak grzeje w ręce (ясный и теплый, ах, как греет руки)! Cudowny płomyk (чудесный огонек)! Wydało jej się nagle, że siedzi przed ciepłym, żelaznym piecem (показалось ей вдруг, что сидит она перед теплой железной печкой) na świecących nóżkach, z mosiężnymi drzwiczkami (на светящихся ножках с медными дверцами). Ach, jak ciepło (ах как тепло)! Jak grzeje duży, jasny płomień, jak wesoło się pali (как греет большой=сильный, ясный огонь, как весело горит)! Wyciągnęła nóżki spod cienkiej sukienki, aby je ogrzać także (она вытянула ножки из-под тонкого платьица, что бы их отогреть так же), lecz w tej samej chwili (но в ту самую минуту) zapałka zgasła; zniknął piec żelazny i wesołe ognisko  (спичка погасла; исчезла печь железная и веселое пламя), a w ręce dzieciny pozostał tylko maleńki kawałek spalonego drewienka (а в руке ребенка=малютки остался только маленький кусочек сожженного дерева).

  • Zziębnięte ręce skostniały jej prawie, nie ma siły utrzymać w nich paczki zapałek. A gdyby zapaliła jedną dla rozgrzania? Tylko jedną zapałkę. Na wspomnienie ciepła już nie ma siły oprzeć się pokusie. Jedna zapałka tylko. Wyjmuje ostrożnie, trzask… i płonie! Cóż za wesołe światło, jasne i ciepłe, ach, jak grzeje w ręce! Cudowny płomyk! Wydało jej się nagle, że siedzi przed ciepłym, żelaznym piecem na świecących nóżkach, z mosiężnymi drzwiczkami. Ach, jak ciepło! Jak grzeje duży, jasny płomień, jak wesoło się pali! Wyciągnęła nóżki spod cienkiej sukienki, aby je ogrzać także, lecz w tej samej chwili — zapałka zgasła; zniknął piec żelazny i wesołe ognisko, a w ręce dzieciny pozostał tylko maleńki kawałek spalonego drewienka.

Dziewczynka zapaliła drugą bez namysłu (девочка зажгла другую не задумываясь). Jasne światełko padło na mur szary (ясный огонек упал на серую стену), który w tym miejscu stał się przezroczysty, niby muślin cieniutki (которая в том месте стала прозрачной как муслин тонкий). I ujrzała w głębi duży, jasny pokój (и она увидела в глубине большую, ясную комнату), stół nakryty czystym, bielutkim obrusem (стол накрытый чистой, белой скатертью), na nim talerze, szklanki, a na samym środku ogromna gęś pieczona na półmisku (на ней тарелки, стаканы, а в самой середине огромный жареный гусь на блюде), pachnąca, nadziewana jabłkami, śliwkami (ароматный, начиненный яблоками, сливами). Gęś poruszyła się nagle, zeskoczyła na ziemię (гусь пошевелился вдруг, соскочил на землю) z nożem i widelcem w zarumienionej piersi (с ножом и вилкой в зарумяненной грудке) i zaczęła posuwać się w stronę dziewczynki… (и начал двигаться в сторону девочки). Wtem zapałka znów zgasła i zamiast ciepłego pokoju (но спичка снова погасла и вместо теплой комнаты) dziecko miało przed sobą mur szary, wilgotny i ciemny (ребенок=малютка имела перед собой серую стену, сырую и темную).

  • Dziewczynka zapaliła drugą bez namysłu. Jasne światełko padło na mur szary, który w tym miejscu stał się przezroczysty, niby muślin cieniutki. I ujrzała w głębi duży, jasny pokój, stół nakryty czystym, bielutkim obrusem, na nim talerze, szklanki, a na samym środku ogromna gęś pieczona na półmisku, pachnąca, nadziewana jabłkami, śliwkami. Gęś poruszyła się nagle, zeskoczyła na ziemię z nożem i widelcem w zarumienionej piersi i zaczęła posuwać się w stronę dziewczynki… Wtem zapałka znów zgasła i zamiast ciepłego pokoju, dziecko miało przed sobą mur szary, wilgotny i ciemny.

Śpiesznie zapaliła trzecią (быстро=поспешно зажгла третью). Płomyk strzelił w górę (огонек выстрелил вверх), zamigotał i rozprysnął się na wszystkie strony (засверкал и рассыпался на все стороны), iskrząc się w powietrzu niby świeczki na choince (искрясь в воздухе будто свечки на елке). Ach, choinka (ах, елка)! Tuż przed nią stoi wspaniała, wielka, jaśniejąca światłami (тут, перед ней стоит прекрасная, большая, сияющая огнями), piękniejsza i strojniejsza od tej, którą widziała przez szklane podwoje (красивей и стройней той, которую видела через стеклянные двери) w mieszkaniu bogatego kupca (в доме=жилище богатого купца). Ileż świeczek (колько же свечек)! Tysiące (тысячи)! Takie ciepłe, jasne (такие теплые, ясные.). Dziewczynka wyciągnęła ku nim obie rączki… (девочка вытянула к ним обе ручки) a wtem zapałka zgasła (и вдруг спичка погасла). Ale maleńkie iskierki unosiły się w górę (а  маленькие искорки уносились вверх), coraz wyżej, wyżej i zajaśniały między gwiazdami na niebie (все выше, выше и засияли между звезд на небе). Och, jedna spadła (ох, одна упала), i smuga ognista zagasła za nią (и огненная полоса погасла за ней).

  • Śpiesznie zapaliła trzecią. Płomyk strzelił w górę, zamigotał i rozprysnął się na wszystkie strony, iskrząc się w powietrzu niby świeczki na choince. Ach, choinka! Tuż przed nią stoi wspaniała, wielka, jaśniejąca światłami, piękniejsza i strojniejsza od tej, którą widziała przez szklane podwoje w mieszkaniu bogatego kupca. Ileż świeczek! Tysiące! Takie ciepłe, jasne. Dziewczynka wyciągnęła ku nim obie rączki… a wtem zapałka zgasła. Ale maleńkie iskierki unosiły się w górę, coraz wyżej, wyżej i zajaśniały między gwiazdami na niebie. Och, jedna spadła, i smuga ognista zagasła za nią.

— Ktoś umarł — cicho szepnęła dziewczynka (кто-то умер — тихо шепнула девочка), bo słyszała od babki, którą kochała bardzo (потому что слышала от бабушки, которую любила сильно=очень), że kiedy gwiazda spada, to dusza człowieka odlatuje z ziemi do nieba (что когда звезда падает, то душа человека отлетает с земли на небо).

Znów zapłonęła zapałka i w świetle, które zajaśniało (снова запылала спичка и в свете, который засиял), dziewczynka ujrzała tę najdroższą babunię (девочка увидела эту самую дорогую=любимейшую бабулю), całą jaśniejącą ciepłym, łagodnym blaskiem (всю сияющую теплым, ласковым блеском). Staruszka z miłością  patrzała na wnuczkę (старушка с любовью смотрела на внучку), uśmiechała się do niej (улыбалась ей).

— O, babciu, weź mnie z sobą! — zawołało dziecko (о бабушка, возьми меня с собой! — воскликнуло дитя). — O, weź mnie, babciu (о возьми меня, бабушка)! Ja wiem, że ty znikniesz, skoro zapałka zgaśnie (я знаю, что ты исчезнешь, как только спичка погаснет), jak zniknął piec ciepły, gęś i choinka (как исчезла печь теплая, гусь и елка). O, nie znikaj, babciu (о, не исчезай, бабушка)!

  • — Ktoś umarł — cicho szepnęła dziewczynka, bo słyszała od babki, którą kochała bardzo, że kiedy gwiazda spada, to dusza człowieka odlatuje z ziemi do nieba.

Znów zapłonęła zapałka i w świetle, które zajaśniało, dziewczynka ujrzała tę najdroższą babunię, całą jaśniejącą ciepłym, łagodnym blaskiem. Staruszka z miłością patrzała na wnuczkę, uśmiechała się do niej.

— O, babciu, weź mnie z sobą! — zawołało dziecko. — O, weź mnie, babciu! Ja wiem, że ty znikniesz, skoro zapałka zgaśnie, jak zniknął piec ciepły, gęś i choinka. O, nie znikaj, babciu!

Drżącą z pośpiechu i mrozu rączyną zapaliła dziewczynka całe pudełko od razu (дрожащей от спешки и мороза ручкой зажгла девочка весь коробок сразу), tak bardzo chciała zatrzymać babunię (так сильно она хотела задержать бабулю). I buchnął jasny płomień, jaśniejszy od słońca (и запылал ясный огонь, светлее чем солнце), i babka nigdy tak piękna nie była (и бабушка никогда такой красивой не была), tak płomienna i jaśniejąca (такой пламенной и сияющей). Uśmiechnęła się znowu do małej dziewczynki i wzięła ją na ręce (улыбнулась опять маленькой девочке и взяла ее на руки). Teraz podniosły się obie wysoko (теперь поднялись обе высоко), coraz wyżej, ku gwiazdom, ku światłom wspaniałym (все выше, к звездам, к прекрасным огням=свету), gdzie nie ma głodu, chłodu ani trwogi, aż przed tron Boga (где нет голода, холода и тревоги, к самому Божьему трону=престолу).

  • Drżącą z pośpiechu i mrozu rączyną zapaliła dziewczynka całe pudełko od razu, tak bardzo chciała zatrzymać babunię. I buchnął jasny płomień, jaśniejszy od słońca, i babka nigdy tak piękna nie była, tak płomienna i jaśniejąca. Uśmiechnęła się znowu do małej dziewczynki i wzięła ją na ręce. Teraz podniosły się obie wysoko, coraz wyżej, ku gwiazdom, ku światłom wspaniałym, gdzie nie ma głodu, chłodu ani trwogi, aż przed tron Boga.



Nazajutrz w kąciku pod murem, ujrzano zmarznięte ciało dziewczynki (на завтра=на следующий день в уголке под стеной, увидели замерзшее тело девочки). Na twarzy miała uśmiech na ustach (лицо было с улыбкой на устах), w dłoni spalone pudełko zapałek (в руке сожженный коробок спичек). dzień noworoczny powitał ją blaskiem jasnego słońca (день новогодний поприветствовал ее блеском ясного солнца), ludzie ze współczuciem patrzyli na drobne biedactwo (люди с сочувствием смотрели на маленькую бедняжку). — Chciała się ogrzać — rzekł ktoś (хотела согреться — сказал кто-то), pokazując na spalone zapałki (показывая на сгоревшие спички). Nikt się nie domyślił, co widziała przed śmiercią w świetle tych kilku drewienek (никто не додумался, что видела перед смертью в свете этих нескольких спичек) i w jakim blasku wstąpiła do nieba w objęciach zmarłej babki (и в каком блеске вступила на небо в объятиях умершей бабушки).

  • Nazajutrz w kąciku pod murem, ujrzano zmarznięte ciało dziewczynki. Na twarzy miała uśmiech na ustach, w dłoni spalone pudełko zapałek. Dzień noworoczny powitał ją blaskiem jasnego słońca, ludzie ze współczuciem patrzyli na drobne biedactwo.

— Chciała się ogrzać — rzekł ktoś, pokazując na spalone zapałki.

Nikt się nie domyślił, co widziała przed śmiercią w świetle tych kilku drewienek i w jakim blasku wstąpiła do nieba w objęciach zmarłej babki.


Если материал был полезен, мы будем рады поддержке! Это можно сделать тут:

Как еще нас поддержать



Девочка со спичками / Dziewczynka z zapałkami на польском по методу Франка

3 thoughts on “Девочка со спичками / Dziewczynka z zapałkami на польском по методу Франка

Добавить комментарий для Irina Отменить ответ